lata 2001-2006

ROK 2001

Na początku kalendarzowego roku 2001 odbyła się doroczna myśliwska zabawa karnawałowa. Tym razem impreza miała miejsce w sali za blokami przy Placu Piastów. Do tańca grali bracia Franc. Sympatycznym punktem zabawy były zawody w rzucaniu lotkami do tarczy dla żon kolegów myśliwych. Na początku był kłopot z rzutkami, które się zbuntowały i w żadne sposób nie chciały się wbijać w tarczę. Ale w końcu uległy, konkurencję przeprowadzono a iście królewskimi nagrodami dla zyciężczyń i ich stołów były pieczone i nadziewane bażanty w piórach i faszerowany zając. Kolega Jan Zimoch zajął pierwsze miejsce w konkurencji tańców solowych. Po raz kolejny impreza przyniosła – wiele radości i satysfakcji oraz najważniejszej w obecnych czasach okazji do spotkania, rozmów, żartów, czego efektem staje się integracja Koła i zacieśnianie przyjacielskich kontaktów.Wielu z naszych Kolegów nie bierze jednak udziału w balach myśliwskich – być może jest to powodowane sytuacją ekonomiczną – coraz trudniej żyje się wielu naszym Kolegom Myśliwym w trudnych czasach transformacji do prawdziwego kapitalizmu. Jednak Koło zawsze dbało o swoich kolegów i opłaty za udział w Balu dla Kolegów myśliwych zawsze były wyliczane na bardzo przyzwoitym poziomie, co pozwalało zawsze większości bawić się w wyjątkowej, kulturalnej atmosferze ludzi sobie bliskich. Bale, które z racji wysokiej kultury osobistej uczestników, wspaniałego poczucia humoru, tłoku na parkiecie zawsze do białego rana stały się popularne także wśród zapraszanych gości na stałe wpisały się do harmonogramu imprez karnawałowych. Rozpoczęcie sezonu polowań zbiorowych odbyło się we wspaniałej scenerii lasów w złotej jesiennej szacie obwodu „40”. W tym sezonie łowieckim funkcję strażnika łowieckiego na obwodzie „38” przekazano koledze Taduszowi Kuprańskiemu. Kolega Łowczy zwracał uwagę Kolegów myśliwych na dewastację urządzeń łowieckich na obwodzie, „38” co wskazywało jego zdaniem na rozprzestrzeniające się kłusownictwo i prosił o szczególne zwracanie uwagi na wszelkie jego oznaki. Silnik traktora zakupionego w … Powoli zaczął odmawiać posłuszeństwa, więc Koło przeprowadziło jego remont, aby mógł służyć nam jeszcze wiele lat z dotychczasowym powodzeniem. Aby móc lepiej uprawiać zagospodarowane poletka zaporowe Koło dokupiło bronę talerzową. Zwyczajowe zawody strzeleckie członków Koła po zmianie przepisów Koło zmuszone jest przeprowadzać na obiektach atestowanych i przeznaczonych do strzelań konkurencji myśliwskich. Jedną z najbliższych takich strzelnic znajduje się w Krotoszynie. Tam też zorganizowano tegoroczne zawody. Obiekt ładnie położony wśród starodrzewia przyciąga spokojem i naprawdę przyjemną atmosferą pozwalającą na skupienie się i osiąganie dobrych wyników strzeleckich. Tegoroczne polowanie Hubertowskie odbyło się w tradycyjnej oprawie z sygnałami łowieckimi i biesiadą po pokocie. Do tańca porywała muzyka na żywo w wykonawstwie Braci Franców, a całość biesiady odbywała się na terenie przyległym do posesji Łowczego Mariana Polaka. Organizacją zajęły się Panie Bienko i Polak. Kolega Jankowski dostarczył wędlin i kaszanki własnej produkcji. Wiata wykonana przez Kolegę Mariana Polaka długo wieczorem huczała jeszcze salwami śmiechu z gardeł Kolegów myśliwych, toastami, wesołym chóralnym śpiewem piosenek łowieckich. Nie zanotowano, kto został królem polowania, ale największym pudlarzem został Kolega Wojciech, Szyrner, który długo nie mógł się pogodzić z prawdziwością swego pudła i jeszcze w trakcie biesiady próbował swoje „pudło” dochodzić z psami.

ROK 2002

Tradycyjny bal myśliwski kończący sezon 2001/2002 odbył się w sali przy Placu Piastów. Do tańca grali tradycyjnie bracia Franc. Udany bal – profesjonalnie przygotowany, wspaniale prowadzony przez braci Jurka i Mietka Franców po raz kolejny wprawił w zachwyt wszystkich zaproszonych Gości rozgłaszających potem pocztą pantoflową o wspaniałych imprezach łowieckich, jakie Koło nasze jest w stanie przygotować i przeprowadzić. Dochodzi już do tego, że coraz mniej miejsca na Balu dla Kolegów myśliwych i ich zapraszanych Gości – dochodzi, więc do reglamentacji miejsc – jeden Myśliwy ma prawo zaprosić jedynie jedną parę Gości. Szkoda tylko, że wielu Kolegów myśliwych zarzuciło zwyczaj zabawy na balu w galowych mundurach – podnosiło to prestiż balu, integrowało nasze.. środowisko – wyraźnie wskazywało, kto i jak się bawi no i oczywiście obligowała do wyłącznie szarmanckiego i dżentelmeńskiego zachowania podczas balu. Wartym odnotowania jest fakt, iż w czasie balu wyraźnie widać było odmłodzenie szeregów Koła – całą prawą stronę sali obsadzili Nemrodzi ze swymi Dianami i szybko nadali wspaniałego rytmu zabawie, w czym wspaniale sekundowała Starszyzna do tego stopnia, iż bal przedłużono do wczesnych godzin niedzielnego poranka. W tym sezonie powołano na strażnika łowieckiego Kolegę 0 Zygmunta Włodarczyka. Wiosną 2002 roku dokonaliśmy wspólnie i w porozumieniu z sąsiadującymi Kołami introdukcji w naszym obwodzie „40” daniela. Koło miało nadzieję, iż nowy gatunek wzbogaci nieco nasze obwody. Są też obawy o koegzystencję danieli z jeleniami lubiącymi spokój w łowisku, na co ruchliwsze z natury daniele nie bardzo pozwalają – należy mieć nadzieję, ze wszystko się uda. Daniele z powodzeniem introdukowano na terenach polskich łowisk z lasami mieszanymi już od XVI wieku. Gatunek chętnie bytuje na łowiskach z dużą ilością polan śródleśnych,7 001. żywiąc się trawą, liśćmi, ziołami, i zbożem a w mniejszym stopniu pędami drzew. Polowanie Hubertowskie miało identyczny charakter i oprawę jak sprawdzona pod każdym względem biesiada ubiegłego roku. Dnia 19 sierpnia Kolega Łowczy wraz z synem wyruszyli na osobno prowadzone polowania indywidualne. Św. Hubert darzył tym razem Nemrodowi – odyniec strzelony przez Kolegę Arkadiusza Polaka był równie rekordowy jak sławetny dzik Kolegi Tadeusza Kuprańskiego – 190 kg żywej wagi dało po wypatroszeniu 135kg. Zdarzenie to zauważyli reporterzy prasy powiatowej – Panoramy Oleśnickiej zamieszczająca na jej łamach krótką wzmiankę o tym zdarzeniu. Redaktorzy Grzegorz Huk i Krzysztof Dziedzic potrafią wyszukać ciekawe zdarzenia godne odnotowania i przedstawienia szerokim rzeszom społeczeństwa. 

ROK 2003

Jubileuszowy rok 80 rocznicy powstania Polskiego Związku Łowieckiego. Sezon 2002/2003 odznaczył się wyjątkowo długą i surową zimą. Śniegu nie brakowało, dlatego też obok realizowanego w pięknych sceneriach zimowych pól, polan i lasów polowań zbiorowych po zakończeniu sezonu polowań zbiorowych Koło wzmogło intensywność dokarmiania zwierzyny na obu obwodach. Dzięki tym zabiegom zwierzyna nie opuszczała łowisk zimując w dobrych warunkach i wyprowadziła liczne potomstwo na przedwiośniu. Mroźna i śnieżna zima sprzyjała też wzmożeniu działalności kłusowników – sidlarzy i wnykarzy. Jednego z nich – pana Tejkowskiego z Brzostawy przyłapali na gorącym uczynku strażnik łowiecki Zygmunt Włodarczyk i Kolega Andrzej Klinowski. Po zatrzymaniu wnykarza podczas sprawdzania zastawionych przez siebie pułapek w okolicach stawu Łąkowego przekazano go w ręce policji. Huczny tradycyjny bal myśliwski odbył się tradycyjnie pod koniec karnawału i jak zwykle trwał do białego rana. Walne Zgromadzenie Członków Koła odbyło się tego roku w dniu11 maja. W zebraniu wzięło udział 44 kolegów na 64 członków Koła. Swą obecnością zaszczycił nas przedstawiciel Zarządu Wojewódzkiego PZŁ Kolega J. Ślusarczyk, który odznaczył naszych Kolegów – Alojzego Pawełkę, Franciszka Krawczyka i Mariana Polaka medalami „Zasłużony dla Łowiectwa Dolnośląskiego”. Koledzy udzielili absolutorium urzędującemu Zarządowi w składzie – Alojzy Pawełko – prezes Zarządu, Marian Polak – Łowczy Koła, Andrzej Klinowski – Skarbnik, Stanisław Paluszek – Sekretarz. Omówiono tradycyjnie sprawy bieżącej statutowej działalności Koła, zmiany w prawie, plany odstrzałów. Zebranie miało konstruktywny charakter i przebiegało w przyjaznej rzeczowej atmosferze. Coroczne szkolenie z bezpiecznego obchodzenia się bronią, kontrola broni Kolegów myśliwych przez rusznikarza, oraz odnowienie zapisów regulaminów polowań odbyło się w dniu 18 maja na strzelnicy w Krotoszynie. Trzeba przyznać, iż coroczne szkolenie wydatnie poprawiło skuteczność strzelecką wielu członków Koła. W dniach 6do 8 czerwca Koledzy Zygmunt Włodarczyk i Tadeusz Kuprański wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji szkód łowieckich, jakie odbyło się w Czempiniu na terenie Ośrodka szkoleniowego PZŁ.

Dnia 1 czerwca 2003 roku świętowaliśmy 5 rocznicę poświęcenia Sztandaru Koła. Uroczysta msza w sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Twardogórze otwarła uroczystość, kontynuowaną w ostoi – u Kolegi Mariana Polaka. Było uroczyście i tradycyjnie miło – Redaktorzy Panoramy Oleśnickiej zwabieni urokami kuchni i atmosferą poprzednich spotkań, w jakich uczestniczyli dopisali także i tym razem a uroczystej rocznicy poświęcili już pół szpaltowy artykuł omawiający w skrócie działalność Koła „Cyranka” od zarania jej powstania do chwil obecnych. Przybliżyli w ten sposób po raz kolejny nasze koło szerszym rzeszom czytelników publikując zdjęcia pocztu sztandarowego i członów Koła wraz z żonami w ostoi.

Latem prowadziliśmy zabiegi agrotechniczne zbierając w lipcu owies i gromadząc zapasy pozwalające na dokarmianie zwierzyny zimą. 21 Sierpnia Zarząd podjął decyzję o zakupie dodatkowych ilości karmy na zimę – dokupiono 5000kg ziemniaków, 5000kg kukurydzy, 1500kg soli w lizawkach. Jako kandydata do szeregów Koła przyjęto ucznia Technikum Leśnego w Miliczu – Kolegę Michała Czulińskiego, którego zdolności grania na rogu sygnałów myśliwskich pozwolą na kultywowanie tradycji myśliwskich podczas polowań zbiorowych i innychj uroczystości Koła. Dnia 16 sierpnia na Lędzińskiej polanie obok stawów Prezes rozpoczął sezon tradycyjnym zebraniem, szkoleniem oraz polowaniem na kaczki. W tym sezonie w łowisku pojawiło się wiele nowych ambon – postawili je Koledzy: Marcin Jędryczko, Józef Szyrner, Jan Wilk, Aleksander Szydełko, Lesek i Tomasz Ławiczkowie, Ryszard Łoziński, Stanisław Turowski oraz Zygmunt Włodarczyk i Andrzej Klinowski, Tadusz Kuprański, Stanisław Kotala.

Dnia 22 sierpnia członkowie Komisji ds. szacowania szkód łowieckich uczestniczyli w spotkaniu z przedstawicielami Rady Powiatowej Dolnośląskiej Izby Rolniczej zorganizowanym w Dziadowej Kłodzie. Po dyskusjach problemowych w gronie znawców problematyki na zakończenie odbyła się biesiada przy ognisku. Nasz Kolega doświadczony likwidator szkód Zygmunt Włodarczyk zajął ważne stanowisko w tej sprawie podkreślając trudności we współpracy przy likwidacji szkód szczególnie z młodymi rolnikami oraz zaznaczając bezwzględną wyższość mądrych ugód z pokrzywdzonymi rolnikami nad procesowaniem się po Sądach. Jak ważna i newralgiczna ta wydawałoby się zupełnie uboczna działalność każdego Koła niech zaświadczą dane statystyczne – 0na 77 kół zrzeszonych w PZŁ na terenie Dolnego Śląska w sezonie 2002/2003 tylko 30 z nich zamknęło rok finansowy dodatnim wynikiem? Tylko zaś 5 z tych 30 pozytywnych wykazało zysk większy niż 5000pln. Pozostałe Koła borykają się z trudnościami finansowymi. Gro tych problemów generują właśnie szkody w uprawach rolnych powodowane przez zwierzynę. Dnia 12 października rozpoczęto sezon polowań zbiorowych na obwodzie „38” – nowością wprowadzoną w tym roku jest obowiązek noszenia przez myśliwych na nakryciach głów się opasek fluorescencyjnych mających poprawić bezpieczeństwo na polowań. Do tej pory we fluorescencyjnych kamizelkach uczestniczyli w polowaniach naganiacze. Uroczyste obchody 80 rocznicy powstania PZŁ odbyły się dnia 18 października w Garnizonowym Kościele św. Elżbiety we Wrocławiu. Po mszy koncelebrowanej przez Biskupa E. Janiaka delegaci kół przemaszerowali wokół Rynku i Ratusza do Arsenału, aby odwiedzić jubileuszową wystawę Łowiecką upamiętniającą historię i współczesność Związku. Potem delegaci przejechali na strzelnicę myśliwską na ul Wodzisławskiej gdzie odbywała się dalsza część oficjalna uroczystości – przemówienia, odznaczenia, pokazy i wspólna biesiada. Wielu Kolegów naszego Koła uczestniczyło w tych obchodach, co zostało udokumentowane bogatym materiałem zdjęciowym.

HUBERTUS 2003

08.11 – W kościele parafialnym w Goszczu o godz. 7:00 odbyła się msza św. za zmarłych i żyjących myśliwych z Koła Łowieckiego „Cyranka” w Twardogórze i Koła Łowieckiego „Tropowiec” we Wrocławiu. Mszę św. odprawił ks. Z. Gorczewski. Po mszy św. odbyło się polowanie na obwodzie 40, w którym udział wzięło 32 myśliwych, życząc udanych łowów podczas polowań, a św. Hubert niech ma nas w swojej opiece. Polowanie poprowadził kol. Łowczy M. Polak, pomocnicy to: S. Kotala i I. Pietrucha. Kolega łowczy pasował na myśliwych kolegów Sieję, A. Stróżyka i St. Turowskiego, którzy stawiają pierwsze kroki na niwie łowieckiej – „DARZ BÓR”. Po tej ceremonii rozpoczęło się polowanie hubertowskie. Królem tegoż polowania został kol. T. Fraszczyk, a wice-królem kol. J. Stróżyk i K. Bednarski. Na koniec odbyła się biesiada hubertowska połączona z degustacją pieczonego dzika przyrządzonego tradycyjnie już przez żonę kolegi łowczego, Panią Grażynkę Polak. Podczas biesiady wspominano przeżyte chwile w kniei.

28.11 – Zarząd podsumował obchody 80-lecia PZŁ we Wrocławiu oraz polowanie Hubertowskie w naszym Kole, które było zorganizowane bardzo dobrze, atmosfera bez zastrzeżeń i wesołe zakończenie. Przyjęto w poczet kandydatów na myśliwych kol. M. Pietruchę i D. Piaseckiego, natomiast skreślono z listy kandydatów kol. R. Giełzaka, T. Taciaka i K. Kwietnia.

24.12 – Tradycyjnie na obwodzie nr 38 odbyło się polowanie wigilijne. Po zakończeniu polowania były życzenia świąteczne i dzielenie się opłatkiem.

11.01.2004 – Na obwodzie 38 odbyło się polowanie zbiorowe kończące sezon łowiecki na zwierzynę drobną i grubą. W polowaniu tym prowadzonym przez kol. łowczego uczestniczyło 24 myśliwych. Kolega łowczy dokonał chrztu myśliwskiego kol. T. Żmijewskiego. Strzelono 3 dziki: kol. St. Tchórzewski w roli Króla polowania oraz Wice-Król – kol. J. Gonera i G. Jankowski. Na zdjęciu u góry pasowanie na myśliwego kol. T. Żmijewskiego. Na prawo chrzest Wice-Króla J. Gonery – pierwszy strzelony przez niego dzik „OLBRZYM” w oczach myśliwego. Błogosławieństwa na zakończenie sezonu wszystkim myśliwym udzielił ks. Z. Gorczewski, który odbywał kolędę po wiosce.

10-13.01 – Polowanie dewizowe, w którym uczestniczyli myśliwi z Niemiec, Holandii, Danii, Belgii, Szwecji, Norwegii. W sumie strzelono 15 dzików, 6 lisów i 1 sarnę.

20.01. – We wsi Lędzina od gospodarza X odebrano dwie sztuki prosiąt dzika ( ok. 2 miesięczne), które zostały rzekomo porzucone przez lochę, a u drugiego gospodarza Y zastano sarnę. Dziki odebrano z przeznaczeniem do dalszego chowu przez łowczego. W akcji udział wzięli kol. M. Polak, A. Polak, A. Klinowski, Z. Włodarczyk, T. Kuprański przy współudziale policji z Milicza. 24.01 – Odbyła się zabawa myśliwska. 22.03 – Przyjęto na kandydata do Koła kol. Tadeusza Kitę z Nowej Wsi.

ROK 2004

56 lat naszego Koła Łowieckiego to sporo. Ileż wydarzeń miało miejsce w tym okresie. Ilu nas ubyło, w to miejsce przyszli nowi, pojawiły się nowe problemy i nowe wyzwania. Czasu nie zatrzymamy. I tak już będzie. Na odbytym w dniu 02.05.2004 Walnym Zgromadzeniu dokonaliśmy oceny realizacji uchwał poprzedniego Zgromadzenia i podjęliśmy nowe zadania. Zebranie prowadził kol. A. Klinowski (bardzo sprawnie), a protokołował kol. W. Szyrner. Udział wzięło 51 członków. Rezygnację z funkcji Prezesa Koła złożył kol. A. Pawełka. Za pracę podziękowano Prezesowi kwiatami i gromkimi brawami. Dokonano wyboru nowego Prezesa Koła i V-ce Łowczego.

Nowy Zarząd to:

  • Andrzej Tylcz – PREZES
  • Marian Polak – LOWCZY
  • Andrzej Klinowski – SKARBNIK
  • Stanisław Paluszek – SEKRETARZ
  • rkadiusz Polak – V-CE ŁOWCZY

Pierwsze posiedzenie Zarządu odbyło się 10.05 W celu przekazania dokumentacji i materiałów związanych z Kołem. Postanowiono zakupić na wyposażenie Koła alkomat do wykorzystania podczas polowań zbiorowych. 17.05. W Krotoszynie odbyło się szkolenie z bezpieczeństwa na polowaniach i przestrzelanie broni. Udział wzięło 39 myśliwych. W miesiącu maju rozpoczął się odstrzał rogaczy. W polowaniu dewizowym wzięło udział 8 myśliwych z Francji, Niemiec, Holandii.  

22.05 – Delegacja naszego Koła ze sztandarem wzięła udział w obchodach 40-lecia Koła Łowieckiego „Knieja” w Oleśnicy. Obecny był też Prezes i Vice Łowczy. Na obwodzie 38 postawiono 10 nowych ambon, a strażnik łowiecki kol. Z. Włodarczyk i kol. T. Kuprański ponumerowali wszystkie ambony w obwodzie dla prawidłowego wpisywania się do ewidencji wyjść w łowisko. Za nieprawidłowy wpis do książki wyjść zostali ukarani na piśmie kol. T. Fraszczyk i kol. Z. Stasiak. Zakupiono dwa pastuchy elektryczne do zabezpieczenia upraw kukurydzy w Bukowinie i Drołtowicach. Do pomocy strażnikowi łowieckiemu powołano kol. St. Kotalę.

14.08, Godz. 17:00 – rozpoczęto sezon polowań na kaczki, którego dokonał kol. A. Tylcz – Prezes. Obecnych było 38 myśliwych, polowało 18 kol., królem został A. Szydełko – 2 szt., vice królem Wł. Klucznik – 1 szt. Na posiedzeniu Zarządu w dniu 27.08 zostali odznaczeni kol. St. Sobieraj i St. Paluszek medalem „Zasłużony dla łowiectwa wrocławskiego”, a kol. Wł. Klucznik zawieszony w prawach członka zgodnie z § 21 pkt. 4 Statutu Koła.

04.09 – W obwodzie nr 40 w godzinach 8:00 – 14:00 grodzono uprawę kukurydzy. Udział wzięli kol. R. Nawrot, St. Kotala, M. Polak, A. Tylcz, Z. Włodarczyk, St. Paluszek, I. Pietrucha, J. I A. Stróżyk oraz kandydaci M. Czuliński, T. Polak, D. Piasecki i T. Kita.

Z dniem 25.10 zostali przyjęci w poczet naszej braci myśliwskiej kol. M. Czuliński, T. Polak i M. Jędryczko. Na okres zimowy zakupiono 5 ton buraków, 5,5 tony kukurydzy, 30 snopów siana łąkowego i sól lizawkę.

17.10 – Rozpoczęto sezon polowań zbiorowych. Dokonał tego kol. Prezes i Łowczy. Obecnych było 20 myśliwych. Strzelono 3 dziki i 1 lisa. W dniach 6 – 7.11. Uroczyście obchodzono święto naszego Patrona św. Huberta.

06.11 – w polowaniu udział wzięło 23 kolegów – strzelono 9 dzików, a król – Łowczy M. Polak strzelił aż 5 sztuk, po 1 sztuce kol. A. Polak, St. Turowski, St. Kotala i A. Prygiel, natomiast w dniu 07.11 udział wzięło 29 kolegów i strzelono 2 dziki, kol. K. Bednarski i St. Turowski.

Tego samego dnia o godzinie 7:00 w kościele parafialnym w Goszczu odprawiono mszę św. w intencji kolegów myśliwych i ich rodzin. Mszę św. odprawiał patron i przyjaciel myśliwych ks. Dziekan Zdzisław Gorczewski a słowo Boże czytał nasz Kolega Zygmunt Włodarczyk. Po mszy zaś Koledzy myśliwi pochylili głowy nad mogiłami kolegów Stanisława Kobika, Franciszka Wilka, Bartka Gierusa. Poczet sztandarowy pochylił nad każdą mogiłą sztandar oddając kolegom cześć. Uroczystości Hubertowskie zakończyła biesiada przy ognisku i pieczonym dziku. W dniu 14 listopada na polowaniu zbiorowym w obwodzie „38” zgromadziło się 20 kolegów naszego Koła oraz zaproszeni przedstawiciele ościennych sąsiadujących Kół – „Hejnał” z Sycowa, „Sokół” i „Darz Bór” z Milicza oraz prezes Klubu Kolekcjonera i Kultury Łowieckiej PZŁ we Wrocławiu – kolega J.Grzesiak. Polowanie prowadzone przez Stanisława Kotalę było bardzo udane, a koledzy z sąsiednich Kół mogli tylko podziwiać precyzję organizacyjną oraz bogactwo naszych łowisk.

ROK 2005

Sezon 2004/2005 zakończyliśmy ostatnim polowaniem zbiorowym w dniu 9 0 stycznia 2005. Wzięło w nim udział 23 kolegów myśliwych. Dziki strzelili koledzy Włodzimierz Bieńko, Tadeusz Fraszczyk, Arkadiusz Polak i Ireneusz Pietrucha. Udane zakończenie sezonu. Dnia 5 lutego 2005 tradycyjny bal myśliwski, w którym łącznie 42 pary bawiły się do samego rana – królem sezonu 2004/2005 został Stanisław Kotala, królem polowań zbiorowych w tym sezonie został Stanisław Turowski a królem pudlarzy został Grzegorz Jankowski. Wyróżnieni koledzy otrzymali dyplomy z rąk Prezesa Zarządu – Andrzeja Tylcza. Sezon 2004/2005 zamknęliśmy 100% 1. Wykonaniem planu odstrzałów. Dnia 6 /2005 marca 2005 odbyło się Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Członków Koła w czasie obrad, którego wybraliśmy delegatów na Zjazd Wojewódzki Delegatów Kół Łowieckich we Wrocławiu oraz przedyskutowaliśmy zmiany w statucie PZŁ oraz przyjęliśmy uchwały o zmianach i dopasowaniu statutu naszego Koła do ramowego statutu Kół PZŁ. Koło reprezentować będą Andrzej Klinowski, Marian Polak i Stanisław Paluszek. Początek kwietnia 2005 roku stał pod znakiem odchodzenia ukochanego każdemu Polakowi Papieża Jana Pawła II do stołu Pana. Nasz wielki przywódca duchowy opuścił nas dnia 02.04.2005 Roku. Odszedł Wielki Człowiek – Święty w przekonaniu wielu z nas już za życia. Kolejny sezon łowiecki 2005/2006 otwarliśmy Walnym Zgromadzeniem Członków Koła w dniu 24 kwietnia 2005 w restauracji…. Koledzy wiedząc o potrzebie dokonania zmian osobowych w Zarządzie dopisali prawie w 100%. Przybyło łącznie 60 myśliwych. Obrady prowadził zaprawiony w tego rodzaju bojach Stanisław Pyrkowski a protokołował Kolega Wojciech Szyrner. Po omówieniu spraw bieżących Prezes Zarządu wraz z Łowczym Koła dokonali odznaczenia i dekoracji Kolegów myśliwych – Tadeusza Kuprańskiego – Srebrnym Medalem za zasługi łowieckie PZŁ, Zygmunta Włodarczyka – Srebrnym Medalem za zasługi łowieckie PZŁ, Władysława Bieńko Medalem Zasłużony dla Łowiectwa Wrocławskiego, Franciszka Krawczyka medalem za 50 lecie przynależności do PZŁ. Przeprowadzono nowe wybory do Zarządu Koła – Prezesem został Andrzej Tylcz, Łowczym Marian Polak, Wice-łowczym Arkadiusz Polak, Skarbnikiem Wojciech Szyrner, a sekretarzem po raz kolejny Władysław Klucznik. W skład Komisji Rewizyjnej weszli koledzy – Bronisław Żegliński, Stanisław Pyrkowski i Tadeusz Fraszczyk. W czasie dyskusji poruszano tematy zakupu na koszt Koła mundurów galowych dla wszystkich myśliwych, odprzedaży tusz pozyskanych dzików na własny użytek myśliwych po 1zł/kg, grodzenia upraw kukurydz pastuchami elektrycznymi, ciepłych posiłków w czasie polowań zbiorowych. Po wyczerpaniu porządku obrad wspólnie zjedliśmy tradycyjne obiad a nowo wybrany Zarząd podziękował wyborcom za zaufanie w wyborach.

28 kwietnia odbyło się pierwsze posiedzenie Zarządu z przekazaniem dokumentacji. Celem zmniejszenia rozmiarów szkód łowieckich w uprawach kukurydzy przystąpiono do grodzeń pastuchami elektrycznymi – 30 kwietnia 2005 w Drołtwicach na obwodzie „40”, 14 i 28 maja w Goszczu na obwodzie „40” i „38” oraz 21 maja w Bukowinie Sycowskiej na obwodzie, „40” w których udział wzięli prawie wszyscy myśliwi. Dnia 8 maja na strzelnicy w Krotoszynie odbyły się kolejne zawody wewnątrz koła w strzelectwie konkurencji myśliwskich – /2005 zwycięzcami byli tym razem – Aleksander Szydełko I miejsce, II miejsce Michał Czuliński, III Miejsce Grzegorz Jankowski, IV miejsce Tadeusz Fraszczyk, V miejsce Tomasz Polak. Dnia 20 sierpnia polowaniem na kaczki rozpoczęliśmy sezon 2005/2006. Polowania na kaczki stają się coraz bardziej symboliczne – na tym polowaniu jedną cyraneczką strzeloną w locie honor myśliwych uratował Michał Czuliński. Jeden z naszych kolegów myśliwych – 14:00 0 Kolega Henryk Sanetra został w tym roku jednym z bardziej znanych w Polsce mecenasów kultury i sztuki – przeprowadził osobiście procedurę zwrotu po latach do Muzeum-Zamku w Łańcucie fraku ambasadorskiego Potockich oraz łańcucha ordynacji Łańcuckiej z 1830 roku. Minister przy Kancelarii 5/2006 Premiera Dariusz Szymczycha odczytał podczas uroczystości szeroko komentowanej w prasie list gratulacyjny skierowany przez Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego do Kolegi Henryka Sanetry.

Z dniem 20 września został skreślony z listy kolegów członków Koła Kolega Leszek Ławniczak leśniczy z Leśniczówki w Goli Wielkiej. Osobiste swary kolegi Łowczego i lubianego kolegi myśliwego a przy tym leśniczego nie powinny mieć takich niespodziewanych zakończeń. Ślubowanie myśliwskie złożyli Nemrodzi Michał Czuliński, Marcin Jędryczko, Mateusz Pietrucha. Sezon łowiecki 2005/2006 rozpoczęliśmy pierwszym polowaniem zbiorowym w dniu 30.10.2005. Polowanie Hubertowskie odbyło się w tym roku w dniu 5 listopada. Z okazji naszego święta życzenia okolicznościowe w postaci zgrabnie sporządzonego dyplomu przekazał Burmistrz Twardogóry – Jan Dżugaj. Tradycyjnie rozpoczęto je 2006 6 mszą w kościele w Goszczu wspólnie z Kolegami sąsiadującego obwodami kołem „Tropowiec” z Wrocławia. Mszę odprawił jak w ubiegłym roku ksiądz Zdzisław Górczewski, który powoli staje się wielkim znawcą historii naszego Patrona św. Huberta.. Po mszy wyruszyliśmy na łowy. Przedtem krótko odbyło się Nadzwyczajne Walne zwołane celem podjęcia uchwały zobowiązującej Zarząd Koła do zakupu nowego ciągnika dla Koła i dodatkowego sprzętu rolniczego. Dyskusja była burzliwa i krótka – większość naszych Kolegów potrafi rozpoznać ziarno wśród plew i w efekcie tego podjęto właściwe decyzje w postaci stosownych uchwał.

Dnia 16 listopada koło pogrążyło się w żałobie – niespodziewaną i tragiczną śmiercią odszedł z Koła kolega Paweł Bieńko – leśniczy leśnictwa w Zielonogórskim. Wspaniały, życzliwy pogodny Kolega jeszcze tydzień wcześniej polował z nami na polowaniu zbiorowym wraz ze swym Ojcem Władysławem Bieńką w czas pięknej jesiennej pogody nikt nie znał najbliższej przyszłości – snuliśmy opowieści przy ognisku po polowaniu, plany wzajemnych odwiedzin, polowań… Nie udało się. Kolego Pawle pozostaniesz na zawsze w naszych wspomnieniach – uśmiechnięty. Odpoczywaj w pokoju na niebiańskich łowiskach.

Dnia 17 listopada Zarząd przyjął w poczet kandydatów do Koła Kolegę Seweryna Kagana z Wierzchowic. W czasie centralnych uroczystości Hubertowskich w Warszawie w dniach 18-20 listopada uczestniczył nasz Kolega Zygmunt Włodarczyk. Sezon zakończyliśmy polowaniem w dniu 5 stycznia w śnieżnej i zimowej scenerii.

ROK 2006

Tradycyjny Bal Myśliwski został w tym roku zorganizowany w Gimnazjum w Twardogórze. Gościem honorowym Balu był Kolega Edward Cyjak wraz z małżonką – jeden z seniorów Koła. Wręczono nagrody dla królów polowań indywidualnych – Stanisław Kotala i zbiorowych Aleksandra Szydełko, a królem naganki Pies Astor Kolegi Stanisława Paluszka.

W związku z mroźną zimą nie zapomnieliśmy o dodatkowym systematycznym dokarmianiu zwierzyny. Z dniem 9 marca 2006 powołano strażników Łowieckich na obwodzie 38 zostali nimi kolega Stanisław Sobieraj i Stanisław Turowski, a na obwodzie 40 kolega Zygmunt Włodarczyk i kolega Stanisław Kotala. Koło zakupiło do introdukcji parę Danieli – byczka i łanię.

Rok 2006 to 58 już rok istnienia Koła Łowieckiego Cyranka. Dnia 23 kwietnia odbyło się Wlane zgromadzenie Członków Cyranki, w którym uczestniczyło 58 kolegów, czyli 86,6% stanu Koła. Zebraniu przewodniczył Kolega Stanisław Pyrkowski a sekretarzem był kolega Zygmunt Włodarczyk. Po merytorycznej dyskusji głownie w sprawach sprawowania władzy przez Zarząd odbyły się wybory i ukonstytuował się nowy Zarząd w składzie – Andzrej Klinowski – prezes Zarządu, Marian Polak Łowczy Koła, Wojciech Szyrner Skarbnik koła, Stanisław Turowski – Sekretarz koła i Arkadiusz Polak – wice łowczy